Hit czy kicz? Alterra – olejek do twarzy z granatem

olejek-do-twarzy-z-granatem

Moja skóra woła od pewnego czasu o pomoc. Jest bardzo przesuszona, mam problem ze skórkami i czuję, jakby moja twarz była ściągnięta. Mojej cerze brak elastyczności i nawilżenia głównie dlatego, że narażona jest na częste zmiany warunków (klimatyzowane biuro – prażące słońce na ulicy – suchy wiatr w trakcie jazdy samochodem). Postanowiłam coś z tym zrobić!

Wybawieniem z opresji miał być olejek do twarzy z granatem od marki Alterra. Czy pomógł w pielęgnacji mojej cery? Jak się sprawdził?

Olejek do twarzy Alterra Bio z granatem znajduje się na liście najczęściej kupowanych przez kobiety kosmetyków z serii naturalnych. Co przemawia na jego korzyść i zachęca do kupna? Przede wszystkim w miarę ciekawy skład, bardzo niska cena, wydajność i poręczne opakowanie (30 ml). Mnie do zakupu przekonała skuteczność potwierdzana przez wiele kobiet.

Alterra Gesichtsöl Bio-Granatapfel

Taką nazwę oryginalnie nosi olejek do twarzy Alterra. Opracowano go na potrzeby skóry bardzo suchej, która wymaga indywidualnej pielęgnacji trafiającej w samo sedno problemu. Głównym składnikiem jest tutaj olej z pestek granatu, wspierany przez olej ze słodkich migdałów, olej słonecznikowy oraz olej sojowy (wszystkie w wersji BIO), które wzbogaca witamina E. Dzięki takim składnikom olejek do twarzy:

  • zapewnia intensywną i dogłębną pielęgnację,
  • pozostawia uczucie optymalnego odżywienia,
  • nadaje skórze aksamitną gładkość.

Produkt jest odpowiedni dla wegan. Posiada certyfikat potwierdzający jego naturalność. Nie zawiera silikonów, parafiny, olejów mineralnych, konserwantów, ani syntetycznych barwników. Dermatologicznie potwierdzono, że jest świetnie tolerowany przez skórę.

Olejek do twarzy z granatem Alterra – moja opinia

Kosmetyk dopasował się do mojej skóry i nie wywołał żadnych podrażnień, co uznaję za duży plus. Ma delikatny, słodki zapach, który ulatnia się chwilę po nałożeniu. Aplikacja jest w miarę prosta, dzięki zgrabnej pompce, niestety olejek potrafi ociekać po buteleczce. Można to przeboleć, bo bardzo fajnie sprawdza się przy masażu twarzy. Olejek do twarzy Alterra w tej wersji nawet fajnie nawilża i odżywia moją cerę, ale bardzo długo się wchłania. Nie mogę go też stosować regularnie, bo po kilku użyciach mam wrażenie zapchanej cery. Nadaje się raczej jako olejek do jednorazowego użycia raz na jakiś czas. Nie da się jednak zaprzeczyć, że skóra po jego użyciu jest miękka, delikatna i po prostu miła w dotyku.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *